-3°C zamglenie

List Czytelnika: Dylematy Kowalskiego i Słoika, co zrobić z samochodem?

Każdy uważa, że samochód to luksus. Obecnie możemy kupić samochód za kilkaset złotych. Znacznie większe koszty to ubezpieczenie i utrzymanie pojazdu. Najtrudniej jednak jest znaleźć miejsce do parkowanie, szczególnie w centrum miasta lub wieczorem pod blokiem w którym mieszkamy.

W Warszawie metro to najnowszy i jednocześnie najszybszy środek komunikacji miejskiej. Każdy chce się szybko dostać do metra i szybko nim przemieścić z jednego krańca miasta na drugi. Ceny mieszkań położone w bliskości linii metra cały czas, są powyżej średniej dla Warszawy.

Obecnie w Stolicy mamy dwie linie metra a precyzyjniej półtora.

1. Północ –Południe po lewej stronie Wisły liczy 22 stacje

2. Linia Wschód-Zachód liczy 6 stacji i na chwilę obecną łączy prawą stronę Warszawy z lewą stroną. W trakcie budowy są boczne odnogi drugiej linii, wschodnia i zachodnia, każda po 3 stacje.

W 2019 roku do oddania planowana jest odnoga wschodnia, prowadząca na Targówek. Ostatnią stacją będzie stacja Trocka (nazwa potoczna) zlokalizowana pośrodku osiedla mieszkaniowego na Targówku Mieszkaniowym.

Dojazd samochodem do tej stacji, łatwy nie bedzie wbrew pozorom. Ulica Trocka to wąska, dwupasmowa droga przelotowa, łącząca Radzymińską z św. Wincentego. Występuje na niej duży ruch samochodowy, jak i pieszy. Ulica poprzecinana jest przejściami dla pieszych. W pobliżu znajdują się placówki oświatowe: trzy przedszkola, szkoła oraz bazarek, a także przychodnia i pętla autobusowa.

Zarząd Transportu Miejskiego, jak się okazuje, ma swoje plany związane z utrudnieniem życia mieszkańcom- planuje wybudowanie na pętli autobusowej parkingu P&R w dodatku czterokondygnacyjnego.

Na parterze miałaby się znajdować pętla autobusowa, a na trzech górnych piętrach, parking dla przyjeżdzających do metra.

Mieszkańcy okolicznych bloków nie mogliby korzystać z parkingu, ponieważ obecny regulamin korzystania z parkingów P&R zakazuje parkowania w godzinach nocnych.

W pobliżu powstało ok. czterdzieści bloków co daje blisko cztery tysiące mieszkań (to ile mieszkańców?), miejsc parkingowych natomiast zaledwie dwa tysiące.

Budowa parkingu P&R za ok 15 mln złotych, mającego służyć tylko przez trzy lata, kiedy to metro dojedzie na Bródno do stacji Rembielińska a niewykluczone, że do stacji PKP Toruńska, moim zdaniem, jest nie tylko marnotrawieniem publicznych pieniędzy, ale działaniem mającym na celu zakłócenie ładu przestrzennego, istniejącego już blisko 40 lat, osiedla.

Parking P&R powinien powstać przy ul. Radzymińskiej, co umożliwiłoby bezproblemowy dojazd do niego zaledwie jeden przystanek od stacji metra Trocka. Nikt tego pomysłu nie konsultował z mieszkańcami.

Adam Rymski

 


List Czytelnika: Dylematy Kowalskiego i Słoika, co zrobić z samochodem? komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się